Zdjęcie z iPhone’a jako dokument cyfrowy
Zdjęcie wykonane iPhone’em może być zwykłą fotografią, ale w sprawie dowodowej może stać się dokumentem cyfrowym. Oprócz samego obrazu znaczenie mogą mieć nazwa pliku, data wykonania, lokalizacja, opis, podpis, folder, komunikat systemowy i metadane.
Tłumacz nie ocenia autentyczności zdjęcia, ale może tłumaczyć elementy językowe występujące w jego otoczeniu: podpisy, opisy, nazwy albumów, komunikaty aplikacji, etykiety mapy, nazwy miejsc, informacje systemowe i treść widoczną na fotografii.
W tłumaczeniu należy zachować rozróżnienie między tym, co widać na zdjęciu, a tym, co wynika z opisu lub danych towarzyszących. To szczególnie ważne, gdy zdjęcie jest używane w postępowaniu karnym, rodzinnym, odszkodowawczym lub gospodarczym.
Metadane EXIF — co tłumaczyć, a co zachować
Metadane EXIF mogą zawierać informacje o dacie, czasie, modelu urządzenia, ustawieniach aparatu, orientacji obrazu, współrzędnych GPS i oprogramowaniu. W praktyce część tych danych nie jest tekstem do tłumaczenia, lecz identyfikatorem technicznym.
Nazwy pól, takie jak DateTimeOriginal, GPSLatitude, GPSLongitude, Make, Model albo Software, można pozostawić w oryginale z ewentualnym opisem funkcji. Wartości liczbowe, współrzędne i identyfikatory powinny zostać zachowane bez modyfikacji.
Tłumacz nie powinien samodzielnie interpretować, czy metadane są prawdziwe, kompletne albo zmienione. To należy do analizy technicznej. Jego zadaniem jest przygotowanie przekładu, który nie zniekształca danych.
Lokalizacja i mapy
Zdjęcia z iPhone’a mogą być powiązane z lokalizacją. Materiał może zawierać współrzędne GPS, nazwę miejsca, adres, zrzut ekranu z mapy albo historię lokalizacji. Tłumaczenie takich elementów wymaga precyzji.
Nazwy miejscowości, ulic i obiektów należy przenosić ostrożnie. Jeśli nazwa własna występuje w oryginalnym języku, nie zawsze należy ją tłumaczyć. Współrzędnych GPS nie wolno zaokrąglać ani poprawiać.
W sprawach dowodowych lokalizacja może mieć znaczenie dla chronologii zdarzeń, obecności osoby w danym miejscu albo związku zdjęcia z konkretną czynnością. Tłumaczenie powinno zachować te dane w formie możliwej do weryfikacji.
Tekst widoczny na zdjęciu
Często tłumaczeniu podlega nie tyle samo zdjęcie, ile tekst widoczny na fotografii: szyld, dokument, wiadomość na ekranie telefonu, tablica rejestracyjna, paragon, umowa, etykieta produktu albo fragment strony internetowej.
Tłumacz powinien wskazać, że dany tekst znajduje się na zdjęciu, a nie w osobnym dokumencie. Jeżeli fragment jest niewyraźny, ucięty albo częściowo zasłonięty, należy to zaznaczyć. Nie wolno rekonstruować brakującego tekstu na podstawie domysłów.
W przypadku wielu elementów tekstowych na jednym zdjęciu warto zachować kolejność od góry do dołu albo od lewej do prawej. Dzięki temu odbiorca może łatwiej porównać tłumaczenie z obrazem.
Znaczenie dla tłumacza przysięgłego
Tłumaczenie zdjęć i metadanych z iPhone’a wymaga połączenia precyzji językowej z ostrożnością techniczną. Tłumacz powinien wiedzieć, kiedy tłumaczyć, kiedy zachować oryginał, a kiedy zastosować neutralną uwagę tłumacza.
Najważniejsze jest to, aby przekład nie tworzył pozoru większej pewności niż wynika z materiału. Jeżeli dane są nieczytelne, niekompletne albo techniczne, należy to oddać w sposób przejrzysty.
To niszowy obszar SEO, ale bardzo praktyczny. Coraz więcej spraw obejmuje zdjęcia z telefonu, dane lokalizacyjne, zrzuty ekranu i metadane. Tłumacz przysięgły, który rozumie ich strukturę, może przygotować przekład znacznie bardziej użyteczny procesowo.
Zakres zagadnienia
- EXIF
- iPhone
- zdjęcia jako dowód
- metadane
- lokalizacja
- dowody cyfrowe
- tłumaczenie przysięgłe
- tłumaczenie zdjęć